To,że ludzie obarczają mnie za swoje błędy. Albo to,że mnie porzucają. I nie mówię tu o jakichś nieszczęśliwych miłościach. Ale to w sumie też.
Gdzie chciałabym żyć?
Tam, gdzie miałabym święty spokój,dostę
Na czym polega dla mnie doskonałe szczęście na ziemi?
Rajem na ziemii byłaby umiarkowana temperatura, dostatek pieniędzy no i ktoś kto jest ze mną stale i realizuje ze mną nasze wspólne plany.
Jakie błedy najłatwiej wybaczam?
Żadne. Długo się gniewam i przechodzi mi tylko dlatego,że mam słabą pamięć i o nich zapinam.
Mój ulubiony bohater powieściowy?
Huh... Nie mam chyba jeszcze takiego.
Ulubiona postać z historii?
Napoleon jest dosyć ciekawy;]
Ulubione bohaterki w rzeczywistości?
Może moja była polonistka? Ceniłam ją. Miała charyzmę,odwagę,była kreatywna i spontaniczna.
Ulubione bohaterki literackie?
Te japońskie... Nie,nie żadne chujowe mangi
Ulubiony malarz?
Bosch? Witkacy? Mucha? Dali? Malczewski?
Ulubiony kompozytor?
Lubiłam słuchać Mozarta u państwa Karło..
Jakie cechy najbardziej cenię u mężczyzn?
Zdecydowanie, silny charakter, spontaniczność, wytrwałość, trzeźwy osąd.
Jakie cechy najbardziej cenię u kobiet?
Tą rozrzutność, zapominalskość, beztroskę- to bardzo kobiece hihi
Ulubiona cnota?
Prawdomówność, odwaga i mądrość.
Ulubione zajęcie?
Lubię myśleć. Nie wiele osób pozwala sobie na tę przyjemność
Kim albo czym chciałabym być?
Dobrze zarabiającym wykształconym nieosamotnionym młodym człowiekiem.
Mój główny rys charakteru?
nie wiem czy rozumiem... to że łatwo się zniechęcam,jestem obrażalska i gardzę ludźmi
Co najbardziej cenię u przyjaciół?
to że są.tylko,że ich nie ma.
Moja największa wada?
Oj chyba to już wymieniłam gdzieś wyżej
Mój sen o szczęściu?
że jest tak jak było jakiś czas temu. dodajcie tylko to Maleństwo,które aktualnie wypełnia mi każdą wolną chwilę.
Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem?
Bieda, brak możliwości zmiany obecnej szkoły, utrata mojego Maleństwa.
Ulubiony kolor?
Nie wiem. może szary? w sumie nie. fuksja? kremowy?
Ulubiony kwiat?
każdy,który dostaję od Michała (każdy kolejny jest jeszcze piękniejszy niż poprzedni
Ulubiony ptak?
flaming?albo paw.
Ulubiony pisarz?
Keret.
Ulubiony poeta?
Nie posiadam już takowego.
Bohaterowie w rzeczywistości?
-
Bohaterki w historii?
jako,że nie mam żadnej to może Joanna D'arc i Jadwiga,bo miała takie dobre serca i zasponsorowała akademię krakowską-.-
Ulubione imiona?
myslę,że prawie każde mogę odnieść do kogoś kogo znam toteż żadne mi się szczególnie nie podoba;d ale kocham Józefa, Symeona.a żeńskie to Serafina i Mortycja (jak kolejne maleństwo,które może kiedyś się pojawi).
Czego najbardziej nie cierpię?
brudu,sierści kotów Michała,niepotrzebnych rzeczy,których nie mogę wyrzucić,tego,że nie mogę o sobie decydować, mówienia o pobieraniu krwi, kiedy muszę za coś dużo(za dużo)płacić,tego,że nie podróżuję, tego,że niczego się nie uczę,drogi którą wracam do domu,zmiany pogody 3 razy w ciągu jednego dnia.
Jakimi postaciami historycznymi najbardziej gardzę?
gardzę tchórzami i dyktatorami.jebać komunę!
Jakie osiągnięcia militarne najbardziej podziwiam?
yyy... paintball
Jakie reformy najbardziej podziwiam?
Podziwiam reformę giertycha i innych wspaniałych jemu podobnych.
Jakie talenty chciałabym mieć?
Może własny styl w rysowaniu, obłędne wyciskanie solówek na moim elektryku no i jeszcze wokal Su.Tak,wtedy byłoby pięknie.
Jak chciałabym umrzeć?
Nie za wcześnie, nie w wypadku i nie chora:<
Mój obecny stan ducha?
masakra dupy. -.-
Moje motto.
Żyje się tylko raz.










--
--
--
"Don't look up my skirt"
--
I am ungrateful? You call me ungrateful? My life has been stolen from me. I'm living in a town I have no wish to live in. I'm living a life I have no wish to live. How did this happen?
--
--
my beloved *BetaAquilae
--
--
*Tu illumines mon âme
Previous Page12345...Next Page